Dlaczego Susteo? Czyli jak stałam się częścią zespołu marzeń

naturalne kosmetyki

Wczoraj podczas jednego z naszych spotkań w biurze zaczęliśmy próby/przygotowania do nagrań naszego podcastu. W pewnym momencie Paulski zapytał mnie “Dlaczego postanowiłaś dołączyć do zespołu Susteo?” Susteo – raczkujący start-up skupiający się na tym czym właściwie jest zrównoważony rozwój i na budowaniu platformy, która będzie jednoczyć tych, którym zależy.
Przez panujący na spotkaniu żartobliwy nastrój, nie mogłam odpowiedzieć na to pytanie poważnie. Po chwili doszłam do wniosku, że przez te miesiące współpracy, ówczesna motywacja i powody zupełnie się nie zmieniły, a tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam.

To ja, Aga – spotykamy się na Instagramie i Facebooku, a jeżeli macie sklep na Susteo.pl to na pewno czatowaliśmy na różne organizacyjne tematy.

Na samym początku, kiedy przejęłam opiekę nad Social Media obiecałam, że będę z Wami szczera i dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moją historią w/z Susteo.

ekologia

Czy się nadaję?

Niezależnie od tego, na jakie stanowisko aplikujemy, często zadajemy sobie pytanie – czy rzeczywiście jesteśmy odpowiednim kandydatem?
Nie chce i nie będę zagłębiać się w to, jak ważne są wiara w siebie i samoświadomość (a są ważne, bardzo), ale musicie przyznać, że zdarzyło się Wam zwątpić w sens kliknięcia “Aplikuj”. Każdy przez to przechodził, słowo.

Wspominam o tym, ponieważ aplikując na stanowisko Dyrektora ds Digital Marketingu zastanowiłam się trzy razy. Dlaczego trzy razy? Już tłumaczę.

Przede wszystkim czytając opis samego konceptu firmy zadałam sobie pytanie: Czy ja jestem eko? Czy ja rzeczywiście dbam o środowisko? Czy naprawdę wiem co to jest zrównoważony rozwój i styl życia?
Udało mi się odpowiedzieć na te pytania, od końca i dobrze zrobiłam!

W ten sposób przypomniałam sobie, że zrównoważony rozwój i wszystko inne co zrównoważone zakłada balans. Balans pomiędzy życiem, tym wygodnym i wcale nie bardzo skromnym, a świadomością jak ważne jest środowisko, nasz negatywny wpływ na nie poprzez codzienne działania i podejmowanie decyzji mających je na względzie.
W tym momencie przeanalizowałam swoje życie, często podróżującej, ciekawskiej młodej kobiety. Okazało się, że nie jest ze mną tak źle! Dbam  o to co jem, prowadzę dietę Plant based i nie marnuje, kocham ciuchlandy, używam wielorazówek, nie mam prawka = nie korzystam z auta, rzadko z komunikacji. Dużo chodzę.

Wniosek? Tylko poprzez zagłębienie się w temat, zrozumiałam jak bardzo obecny jest zrównoważony rozwój w moim życiu, ale też jak wiele nauki przede mną.
Uznałam, że właściwie moja świeża perspektywa może być całkiem pozytywnie odebrana.

Drugi i trzeci raz zwątpięnia był nieco inny..

zrównoważony rozwój

Odpowiedzialność za zmianę

Miałam już za sobą rozwiane wątpliwości odnośnie mojej “przynależności” do świata eco-friendly. Przede mną pojawiły się kolejne.

Presja, dziwna presja. A jeszcze nawet nie zaaplikowałam! Uznałam jednak, że skoro miałabym być częścią Start-upu, który wdraża coś tak innowacyjnego, a przy okazji chce promować wśród polskich odbiorców koncept zrównoważonego rozwoju to jest to nie lada wyzwanie!
Spodziewałam się, że wszelkie potrzebne narzędzia będą mi zapewnione, ale to przecież nie wszystko.

Wierzę, że każdy z Nas się liczy, każdy głos się liczy i każdy gest ma znaczenie. W tej sytuacji, to założenie troszkę mnie przeraziło.
Widząc siebie na tej pozycji, chciałam dosięgnąć jak największej ilości ludzi, wyobraziłam sobie realną zmianę, szerzenie świadomości z profilu Susteo. Miałam wątpliwość czy sprostam temu zadaniu. W końcu żyjemy w czasach kiedy każdy młody chciałby być słyszalny i często spotykamy się z probleme “przebicia”.
Tak, zgadliście, nie należę do tych cierpliwych. Zawsze chce czegoś tu i teraz, od razu, jak najszybciej. Ale wiecie co? Kiedy tak się zastanawiałam, czy udałoby mi się udźwignąć tę presję, doszłam do zaskakującego wniosku. Od pierwszej sekundy po zapoznaniu się z Susteo tak bardzo uwierzyłam w ten Start-up i to do czego dążą, że nie miałam wątpliwości w ich sukces. Niezależnie od tego jak dużo czasu zajmie promocja, marketing, osiąganie zasięgów. Uda się.

To w takim razie “Dlaczego postanowiłam zostać częścią zespołu Susteo?”

Okazało się, że ta trzykrotna wątpliwość w to czy powinnam aplikować do Susteo przekształciła się w trzy główne powody, dla których postanowiłam to zrobić.
Przede wszystkim chce, żeby pojęcie zrównoważony rozwój było znane każdemu. Żeby środowisko stało się nie tylko ważnym tematem przy wyborze wakacyjnej wycieczki i najbardziej zielonej okolicy na mapie. Takiej zadbanej i zdrowej. Chce w lekki i świeży sposób szerzyć wiedzę o świadomym stylu życia, który ma na względzie dobro otaczającego nas świata. Budować i być częścią społeczności, której zależy. Codziennie uczyć się o tym co nowe, co dobre i jak poprawić jakość naszego życia. A przy tym chcę skoczyć na głęboką wodę, wierząc, że Susteo to przyszłość.

To wszystko znalazłam tutaj.
Warto było zaryzykować.

zrównoważony rozwój

Paul, it’s the only “Aga show” you’ll see, I promise

 

 

 

Dodaj komentarz

Menu główne