Czy rzeczywiście małe kroki prowadzą do dużych zmian?

zrównoważony rozwój

“Określenie kaizen wywodzi się z japońskiego określenia zmiana na lepsze. Polega na podejmowaniu bardzo małych kroków, które w końcu zsumują się i przełożą na duże zmiany. Rzecz w tym, żeby działać ciągle. A czasem jeden mały krok może spowodować całą lawinę wydarzeń”

Bardzo lubię ten cytat.

Otwarcie przyznaję, że przed dołączeniem do zespołu Susteo nie słynęłam z bycia niezywkle pro-ekologiczna. Ba! Mając na uwadze ilość ubrań, które kupowałam na przecenach, litry wypitej butelkowanej wody czy notorycznie pozostawiane zapalone światła w mieszkaniu – kiepsko się maluję obrazek Eko Agnieszki.

Tak jak napisałam wyżej – to wszystko się działo zanim dołączyłam do Susteo. Do dwuosobowego zespołu nowego startupu. Tak, to właśnie te dwie osoby zmieniły moje podejście do środowiska o 180 stopni.

Każdy gdzieś zaczynał

zmiany

Można by przypuszczać, że zmiana mojego nastawienia i przyzwyczajeń jest związana z tym, że przy rozpoczęciu nowej pracy warto się dostosować, zrobić research a potem dobre wrażenie.
Tak było na początku i w moim przypadku, pewnie, że tak!
Ale naprawdę myślicie, że komukolwiek chce się robić to “dobre wrażenie” przez miesiące czy lata współpracy? Odpowiedź jest prosta. NIE.
Szczerze? Ja wytrzymałam dwa dni.
Pamiętam, że przed drugą rozmową z Pauliną i Paulskim (komunikujemy się w języku angielskim) uczyłam się poprawnej wymowy słowa “sustainable”… Nie chciałam wyjść na idiotkę przed nimi, więc przesłuchałam z 20 podcastów na ten temat. Podsumowując: byłam totalnym świeżakiem w tym temacie.

Wspomniane dwa dni tego “dobrego wrażenia” to w rzeczywistości był weekend po tym jak otrzymałam dobre wieści od Pauliny – stanowisko było moje!
W poniedziałek podczas kolejnej rozmowy powiedziałam, że nie jestem znawczynią zrównoważonego rozwoju. Co więcej – nie jestem w stanie nazwać zbyt wielu działań Polski celem wprowadzenia zmian, a co najważniejsze nie jestem specjalnie “environment friendly”.

Okazało się jednak, że moje świeże podejście i świeża “obecność” w temacie będą pomocne.
W końcu będę utożsamiać się z podobnymi do mnie – mój głos dotrze do nich szybciej.

Teoria a rzeczywistość

rośliny

Wracając do tego co ważne – jak to się dzieje, że ta wszechobecnie istniejąca teoria “małe kroki prowadzą do wielkich zmian” rzeczywiście się sprawdza i sprawdziła też w moim przypadku?

Już tłumaczę.
Macie obrazek mojej osoby sprzed pracy dla Susteo. Widzicie to co tworzę dla/w Susteo i to jak bardzo jestem zaangażowana w promowanie zrównoważonego rozwoju.
Okazuje się, że kiedy na co dzień rozmawiasz na temat naszego ekosystemu, tego jak realnie działania człowieka wpływają na stan środowiska robi to wrażenie. Kiedy słyszysz o masowych produkcjach odzieży i wytwarzanych tonach odpadów. O mikroplastiku, wymierających gatunkach zwierząt, o zmianach klimatu czy wymęczonych pracownikach fabryk wdychających chemię. To naprawdę otwiera oczy.
Kiedy człowiek zaczyna rozumieć ile jest wokół nas zła, a jak bezradni jesteśmy w przypadku tego najgorszego – chęć zmiany sama przychodzi.

Dosłownie po kilku dniach przebywania w towarzystwie tych dwóch osób, którym zależy, sama zmieniłam podejście. Zaczęłam zwracać uwagę na moje wybory, zachowania, przyzwyczajenia.
Czyli co zrobiłam? Podjęłam małe kroki. Z jakim rezultatem? Poważnie zmieniłam swoją codzienność.

Zmiany a Susteo

zespół

Nie bez powodu dałam Wam siebie jako przykład. Dlaczego? Dlatego, że przede wszystkim sami widzicie, że to co robimy i co promujemy jest realne. Wykonalne. Niezwykle ważne. Dotyczy nas wszystkich.

Dodatkowo, skoro obcowanie z dwiema osobami, które dbają o otaczający nas świat tak bardzo na mnie wpłynął, to nasz koncept stworzenia społeczności, która zgromadzi dokładnie taki sam typ osób, zrobi jeszcze lepszą robotę! Wyobraźcie sobie pozytywny wpływ obcujących ze sobą ludzi. Wyznających te same wartości – to już nie dwie czy trzy osoby, a setki czy tysiące dobrych uczynków i ukłonów w kierunku środowiska.

Właśnie dlatego jestem dumna z bycia częścią Susteo.
Nie dlatego, że jesteśmy idealni, bo wciąż popełniamy błędy i wyciągamy wnioski. Wprowadzamy zmiany.
Żyjemy wygodnie, ale nie egoistycznie – myślimy o środowisku i przyszłości świata.
Jednocześnie mając na uwadze wspieranie lokalnych biznesów i społeczności. Otaczających nas talentów i ludzi. Promujemy nie marnowanie jedzenia, rękodzieło i naturalne kosmetyki. Lista jest długa i o to chodzi.

To jest zrównoważony rozwój. To jest zmiana. To jest przyszłość. To jest Susteo.

planeta

Dodaj komentarz

Menu główne